SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

„Warsaw Shore” straciło widzów, ale i tak kilkunastokrotnie podnosi oglądalność MTV Polska

Dziewiątą edycję „Warsaw Shore” ogląda 81 tys. widzów. Względem siódmej edycji reality-show emitowanej wiosną ub.r., program stracił 38 tys. oglądających. MTV Polska w czasie emisji formatu nokautuje inne stacje z ofertą dla młodzieży.

Article

Premierowe odcinki dziewiątej odsłony reality-show „Warsaw Shore” na antenie MTV Polska oglądać można w niedziele o godz. 23.00, począwszy od 18 marca br. Jak wynika z danych Nielsen Audience Measurement opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl, trzy pierwsze odcinki produkcji (pokazane do 8 kwietnia br.) oglądało średnio 81 tys. widzów w grupie 4+. Przełożyło się to na 1,04 proc. udziału w rynku telewizyjnym.

Wśród widzów w grupie komercyjnej 16-49 widownia wyniosła 70 tys. osób, a udział - 1,98 proc.

Najwięcej widzów zgromadził odcinek formatu z 8 kwietnia br. - obejrzało go średnio 132 tys. osób.

„Ekipa z Warszawy”, w porównaniu do emitowanej rok temu siódmej serii nazwanej „Warsaw Shore - Winter Camp”, straciła 38 tys. widzów. Wówczas pierwsze trzy odcinki reality-show (pokazane w okresie od 26 lutego do 12 marca ub.r.) oglądało średnio 119 tys. osób, co przełożyło się odpowiednio na 1,64 proc. i 2,95 proc. udziału.

Kanał MTV Polska w czasie nadawania premierowych odcinków „Warsaw Shore 9” jest bezkonkurencyjny wśród kanałów z ofertą dla młodzieży. Na drugim miejscu z udziałem wynoszącym już tylko 0,16 proc. plasuje się 4fun.tv.

Taka sama jest kolejność kanałów wśród widzów w grupie 16-49.

„Warsaw Shore” kilkunastokrotnie podnosi średnie dobowe udziały MTV Polska, które w np. w całym marcu br. wyniosły 0,08 proc. w 4+ i 0,18 proc. w 16-49.

Stałymi członkami „Ekipy z Warszawy” w nowym sezonie są: Ewelina Kubiak, Jola Mróz, Piotr Polak, Damian „Stifler” Zduńczyk, Wojciech Gola i Anna „Mała” Aleksandrzak, która powraca po przerwie. W programie wystąpią także Marcin „Brzydal” Maruszak, Wiktoria Sypucińska oraz Jacek Bystry, którzy dołączyli do „Ekipy” w „Summer Campie”.

Najnowszą edycję programu wspiera kampania reklamowa, która obejmuje internet, m.in. kanały społecznościowe marki (Instagram, Facebook i YouTube) oraz kampanię odsłonową prowadzoną poprzez targetowanie w sieci Google Display Network na profil behawioralny m.in. osób imprezujących. Dzięki zastosowaniu remarketingu do użytkowników będą docierały przypomnienia o programie przez cały okres emisji. Spot emitowany będzie również na nośnikach outdoorowych.

Kampania w mediach zewnętrznych skupiona była na trzech pierwszych odcinkach programu. Za jej realizację odpowiada dział on-air VIMN Poland, a za zakup mediów - Starcom.

Wiosenną (dziewiątą) edycję reality nagrywano w Warszawie, a zdjęcia realizowano jesienią ub.r. Producentem wykonawczym programu pozostaje Dragon Head.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Warsaw Shore” straciło widzów, ale i tak kilkunastokrotnie podnosi oglądalność MTV Polska

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
widz
Oj tam zaraz straciło! Pewnie kilka osób z panelu Nielsena przerzuciło się z oglądania w telewizji na internet, tzn. Player, którego badanie już nie obejmuje. Ta edycja Warsaw Shore to powrót do korzeni, więc wątpię by miała gorszą oglądalność niż poprzednie.
6 5
odpowiedź
User
Ina J.
Oferta dla młodzieży! Ja prdl... Po obejrzeniu jednego odcinka tej patologii jestem za cenzurą w TV. Powinni ustawowo zakazać emisji takich programów.
21 4
odpowiedź
User
Rita Tita
To już przebija wszystkie porażki grupy TVN. Warsaw Shore to najgorsze gówno jakie powstało w telewizji. Ahh i ta gimbaza która jara się tą patalogią. Do czego to doszło że kiedyś M oznaczało muzykę, a dziś owa telewizja z muzyką nie ma nic wspólnego. Dno dna
3 1
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing