WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Przeczytaj też

RMF FM na czele słuchalności w największych miastach w 2017 roku. Trójka najbardziej w dół

Norwegia przechodzi na radio cyfrowe, w Polsce radiowa cyfryzacja kuleje

2018-01-16 A A A KOMENTARZE: 13 FORUM DRUKUJ POLEĆ

Zgodnie z zapowiedziami Norwegia jako pierwszy kraj na świecie przeszła na cyfrowy sposób nadawania audycji radiowych. Decyzja dotyczy na razie jedynie rozgłośni obejmujących zasięgiem całe terytorium Norwegii, lokalne stacje do 2022 roku będą mogły nadawać korzystając z sygnału FM.

Norwegia przechodzi na radio cyfrowe, w Polsce radiowa cyfryzacja kuleje

Decyzję o zastąpieniu radia analogowego przez transmisję cyfrową podjął w 2016 r. rząd Norwegii zapowiadając rozpoczęcie tego procesu na początek stycznia br. Zmiana ma się odbywać etapami.

Zgodnie z zapowiedziami od 11 stycznia br. sygnał cyfrowy zastąpił nadawanie na częstotliwości FM w regionie Nordland, w kolejnych miesiącach ma objąć pozostałe części kraju. Dzięki temu Norwegia stanie się pierwszym państwem na świecie które przejdzie na cyfrowy przekaz radiowy.

Nadawanie w systemie DAB+ będzie na razie dotyczyło jedynie rozgłośni pokrywających swym zasięgiem cały obszar Norwegii. Lokalni nadawcy odczują konieczność zmian w transmitowaniu sygnału w kolejnych latach, aż do roku 2022. Według zapowiedzi radio cyfrowe zapewni Norwegom lepszą jakość dźwięku, szerszy wybór stacji oraz funkcje niedostępne dotychczas w wypadku radia analogowego.

Zastąpienie cyfrowej transmisji radiowej zastępującej sygnał FM nie wzbudziło entuzjazmu użytkowników w Norwegii. Według sondaży przytaczanych przez zachodnie media jedynie 17 proc. Norwegów opowiada się za całkowitą cyfryzacją radia, a niechęć wobec nowej technologii budzi głównie konieczność zakupu odbiorników w cenach od ok. 100 do ponad 200 dol.

Norwegia będzie pierwszym krajem przechodzącym na format cyfrowy, ale nie jedynym. Pomysł ten rozważa także kilka innych państw, m.in. Dania, Szwecja, Szwajcaria czy Korea Południowa.

Prace nad cyfryzacją radia trwają ze zmiennym szczęściem także w Polsce, prowadziło je głównie Polskie Radio wydając na ten projekt do końca 2015 r. ponad 52 mln zł. W pewnym momencie publiczny nadawca postanowił wycofać się z dalszej cyfryzacji, co w wywiadzie dla serwisu Wirtualnemedia.pl potwierdziła jesienią ub.r. Barbara Stanisławczyk-Żyła, ówczesna prezes Polskiego Radia.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom PR w ub.r. powróciło do koncepcji nadawania cyfrowego uruchamiając w listopadzie Polskie Radio Chopin - kanał cyfrowy z muzyką klasyczną. Przy okazji tego wydarzenia Jacek Sobala, prezes Polskiego Radia zapowiedział, że nadawca nie będzie samodzielnie rozwijać systemu DAB+ w Polsce oraz anten cyfrowych bez wsparcia finansowego ze strony zewnętrznych podmiotów.

Autor: ps

Wiecej informacji: radio, Norwegia, FM, radio cyfrowe

Komentarze (13) Dodaj komentarz

  1. Jeśli w Polsce zostaną zamknięte nadajniki analogowe, to w jaki sposób Polacy oraz inni słuchacze za granicą zainteresowani polskimi sprawami będą mieć dostęp do ważnych dla nich informacji i audycji? Internet załatwi sprawę?! Nie, serwery i-netowe są wtórnikami, a nie stacjami radiowymi!
    Odbiór polskich audycji za granicą jest obecnie masakryczny!
    PR1 na obszarze Europy Zach. jest mocno zakłócany przez sąsiadujące po obu stronach 225 kHz Radio France i R. Luxemburg, rzecz jasna po stronie wschodniej i Pd-Wsch. od W-wy odbiór PR1 jest lepszy. I na tym koniec!
    Nie ma więcej znaczących serwisów radiowych z Polski!
    Godzinnych transmisji "Radio Poland" po rosyjsku i białorusku via Radio Baltic Waves z litewskiego nadajnika 1386 kHz czy chińskiego serwisu SW via Albania lub maleńkiej stacyjki SW nadającej po polsku z Karoliny czy Wirgini (USA) nie można uznać za znaczący serwis radiowy z Polski.
    Na falach eteru Polska stała się karłem, a właściwie mikrokarłem!
    W zwiazku z tym ujawnia się konieczna potrzeba przywrócenia polskich serwisów radiowych na falach średnich i krótkich, żeby Polacy (i nie tylko) będący gdzieś w terenie Afryki, Azji, Bliskiego Wschodu i Ameryki mieli możność słuchać audycji z Polski przez względnie tanie odbiorniki jak np.: Sangean, Degen, Tecsun, C Crane, Kairo, Eton czy nieco droższe ze znanych od lat firm.
    Tymczasem poza tym kontekstem podejmuje się w naszym kraju dyskusje o zawieszeniu analogowych transmisji radiowych promując jedną z z dwóch opcji transmisji cyfrowych.
    Jednak w tle tego artykułu widać, że ktoś "na Górze" stara się nie dopuścić do zagrzebania bardziej uniwersalnej niż DAB+ rozwojowej opcji dla Naszego radia, tj. radia w Polsce.
    Jest jeszcze jedno rozwiązanie na planie cyfrowej emisji radiowej.
    Digital Radio Mondiale (DRM)!
    DRM to uniwersalny, całkowicie ustandaryzowany cyfrowy system nadawania dla wszystkich częstotliwości nadawania.

    Standard DRM obejmuje dwie główne konfiguracje: jedna przeznaczona jest do nadawania na falach krótkich, średnich i długich do 30 MHz oraz zapewnia zasięg na duzych obszarach i niskie zużycie energii przy lepszych usługach niż jakość FM.
    Natomiast konfiguracja pasm VHF powyżej 30 MHz, w tym pasma FM, jest dostosowana do zasięgu lokalnego i regionalnego z transmisjami sterowanymi przez nadawcę i zapewnia usługi stereo łącznie z dźwiękiem przestrzennym (Suround Sound).

    Wszystkie konfiguracje DRM korzystają z tego samego kodowania dźwięku, danych i usług multimedialnych, łączenia usług, multipleksowania i schematów sygnalizacji. DRM zapewnia wysoką jakość dźwięku w połączeniu z wieloma ulepszonymi funkcjami: dziennikarskie informacje tekstowe, w tym sewisy informacyjne, pokazy slajdów, EPG i usługi danych.
    Warto zapoznać się z jakością dźwięku audycji muzycznych via DRM emitowanych na LW, MW i SW przy zastosowanym powszechnie dostępnym audio kodeku "xHE-AAC", tzn. Extended High Efficiency AAC.
    Tu jakość dźwięku przewyższa tę oferowaną przez ostatnie rozwiązania MP3 z najwyższą dostępną przepływnością i jest bliska CD-DA.
    Na koniec, warto porównać korzyści z DRM dla odbiorców Polskich Serwisów Radiowych, którzy znajdują się nie tylko parę tysięcy kilometrów od Polski lecz i tych na obszarze kraju z tymi oferowanymi przez DAB+.
    DRM ma zasięg regionalny (jak LW i MW) i globalny (jak SW) z jakością dźwięku lepszą niż FM,
    natomiast z taką samą jakością dzwieku DAB+ ma zasięg - bez przekaźników - tylko lokalny.
    Żeby stwierdzić co się bardziej opłaca dla każdej ze stron nie potrzeba długich kalkulacji. Z lokalnym zasięgiem DAB+ jest nieco tańszy od oferującego globalny zasięg DRM -
    Digital Radio Mondiale, uniwersalne cyfrowe radio światowe.
    Czy tam "na górze" nie ma więcej osób niż jedna-dwie, które potrafią określać korzyści dla rodaków nie tylko przez pryzmat cen wg. aktualnych parytetów??
    Zanim jednak nastąpi ta całkowita cyfryzacja polskiej radiofonii konieczne jest przywrócenie polskich serwisów radiowych na falach średnich i krótkich.
    Niech się wreszcie ktoś "na górze" zdziwi dlaczego Nasz nieodległy sąsiad, Rumunia jest w tym obszarze Gigantem!
    Pzdr.

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl

  reklama

POPULARNE

Zobacz więcej

Newsletter

Praca - WirtualneMedia