WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Przeczytaj też

Facebook w Polsce: liderem Play przed Sercem i Rozumem i Robertem Lewandowskim

Niemcy zaostrzają walkę z hejtem w sieci, do 50 milionów euro kary za brak reakcji

2018-01-03 A A A KOMENTARZE: 10 FORUM DRUKUJ POLEĆ

Od początku 2018 roku w Niemczech w pełni obowiązuje prawo wymagające od największych serwisów społecznościowych skutecznych metod walki z mową nienawiści. Za brak szybkiej reakcji na zgłoszone hejterskie treści Facebook, Twitter czy YouTube mogą zapłacić kary sięgające 50 milionów euro.

<!-- 1.0452s -->

Nowe przepisy zwane w skrócie NetzDG zostały zapowiedziane przez niemieckie władze w połowie ub.r., a formalnie zaczęły obowiązywać na terenie Niemiec w październiku. Prawodawca przewidział jednak okres do 1 stycznia br. na to, by internetowe podmioty zdążyły się przystosować do nowych warunków.

Zgodnie z NetzDG w niemieckim ministerstwie sprawiedliwości powstała komórka złożona z ok. 50 pracowników po odpowiednim przeszkoleniu, których zadaniem jest monitorowanie działających w Niemczech serwisów społecznościowych i sprawdzanie czy ich administratorzy stosują się do nowego prawa. Dotyczy to tych platform, których liczba użytkowników w kraju przekracza 2 mln, a więc m.in. Facebooka, Twittera i YouTube’a, choć kontrole mogą objąć także takie platformy jak Reddit, Tumblr czy rosyjska sieć społecznościowa VK.

Zgodnie z obowiązującymi regulacjami serwisy społecznościowe mają od jednego dnia do tygodnia na usunięcie zgłaszanych przez użytkowników hejterskich wpisów. Termin jest uzależniony od wielkości serwisu oraz specyfiki treści - im bardziej radykalne, tym szybciej powinny zniknąć.

Po 1 stycznia br. w wypadku stwierdzenia najpoważniejszych nieprawidłowości w stosowaniu nowych przepisów niemieckie władze mogą nałożyć na serwis karę w maksymalnej wysokości 50 mln euro.

Wraz z pełnym wprowadzeniem nowego prawa niemiecki resort sprawiedliwości umieścił na swoich stronach formularz pozwalający na szybkie zgłoszenie przez użytkowników hejterskich treści napotkanych przez nich w mediach społecznościowych.

Według informacji podanych przez BBC Facebook w ramach przygotowań do spełnienia nowych wymogów prawnych zatrudnił w swoim niemieckim oddziale kilkuset nowych pracowników, którzy mają zajmować się pilnowaniem by serwis spełniał warunki NetzDG.

Autor: ps

Wiecej informacji: Niemcy, hejt, Facebook

Komentarze (10) Dodaj komentarz

  1. Nic dodać do powyższych komentarzy.No,ale o tym pewnie za głośnonie będzie,dobrze,że w ogóle jest. No cóż niech się skazany bloger cieszy,ten w Niemczech,kto zna sprawę,a kto nie,ten może poszukać.Wg.nowych przepisów dostałby dużo większą karę.A juz się ucieszył człowiekże może większe albo jakiekolwiek kary będą na hejterów antypolskich wniemieckiej prasie,no ale to w sieci;tam aż taka nie jest,w porównaniu oczywiście,bo zależy gdzie i kto. NIe takie rzeczy w Niemczechsię dzieją co dnia i działy i podczas tego sylwestra,a Niemcy dalej nie mają rządu,a tysiące faszystów,tzn.nazistów,ale dziś każdy jest zwany faszystą,biega po ulicach;kilka razy ich spałowali,spacyfikowali,ale tak poza tym....Ktoś powie,że to sprowadzanie wszystkiego do absurdu,ale wyroki na hejterów za to,że ktoś ośmielił isę skrytykować hejtującego a zrobi to,tj.skrytykuje,w obronie swojej czy czyjejś wiary,swoich wartości,albo tylko w imię szacunku i tolerancji,bronić będzie tychże,są kwestią czasu.Oby nie. A ja się ciągle zastanawiam,gdzie są u nas organizacje walczące z hejtem,gdy Franek farmazon robi co robi,gdy elyta dzieli ludzi na inteligencję popierającą ich i pisowskie chamstwo...gdzie reporterzy bezgranic,gdzie wolny dom wolnej pupy etc.gdzie fundacja praw człowieka.NO cóż,jest jak jest.Wszystko w imię walki z hejtem.Ale tak na marginesie niektórzy w imię wolności i w walce z tymi pseudowalczącymi też akceptują za dużo. NIestety można w necie się natknąć na ludzi uwazających się za prawicowców,za reprezentantów wartości tychi tamtych,którzy nie przebierają w słowach i nienawiść od nich bije.nO,ale to wiadomo,po każdej stronie,nie robie tu symetrii,zależy od człowieka,do czego się przyznaje,jak to robi i jak krytykuje;co jest dla niego nazywaniem rzeczy po imieniu,co walnięciem pięścią w stół i jak spontanicznie,emocjonalnie na coś,na czyjeś bredzenie,czy wypowiedzi jakieś reaguje.NIe chodzi o to,że u was białych inaczej biją i afroprzybyszów.nO ciekawe jak to się rozwinbie tam,skutki mogą być katastrofalne nie tylko dla Niemiec,no ale nie ma co wieszczyć,poczemy zobaczymy.

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl

  reklama

POPULARNE

Zobacz więcej

Newsletter

Praca - WirtualneMedia