WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Przeczytaj też

Piotr Stasiński zacytował w TVN24 wulgarne hasła z Marszu Niepodległości, Stanisław Karczewski zawiadomi o tym prokuraturę

Według Tomasza Sianeckiego Marek Niedźwiecki dostał zakaz udziału w programie TVN24. Szef Trójki: to fake news

2017-11-13 A A A KOMENTARZE: 22 FORUM DRUKUJ POLEĆ

Marek Niedźwiecki dostał zakaz przychodzenia do programu „Pamięć Absolutna” emitowanego w TVN24 - podali na antenie autorzy tej produkcji. Wiktor Świetlik, dyrektor radiowej Trójki, w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl stanowczo dementuje: - Nie ma takiego zakazu, Marek Niedźwiecki ma wolną rękę. Widocznie nie chciał przyjść.

Marek Niedźwiecki, fot.pap Marek Niedźwiecki, fot.pap

„Pamięć Absolutna” to program, w którym Tomasz Sianecki wraz z Markiem Przybylikiem wspominają wydarzenia sprzed lat, ilustrując je materiałami filmowymi. W każdym odcinku pojawia się także Marek Niedźwiecki z radiowej Trójki, by przez kilkadziesiąt sekund wspominać, co działo się na szczytach Listy Przebojów PR3 przed laty.

Program emitowany jest w niedziele o godz. 14.30. W ostatnim wydaniu nie pojawił się Marek Niedźwiecki. Tomasz Sianecki poinformował, że to z powodu zakazu wydanego przez szefostwo Polskiego Radia. - Rzeczywiście, była taka informacja na antenie, ale proszę mnie o szczegóły ani źródło nie pytać. Ja pojawiam się w programie na zasadzie gościa - mówi Marek Przybylik portalowi Wirtualnemedia.pl.

Informację podchwycili dziennikarze i komentowali na Twitterze. - Tymczasem w "Pamięci absolutnej" @tvn24 podano, że Marek Niedźwiecki nie został zgody na to, by przedstawić, co było na miejscu 1. miejscu Listy Przebojów Trójki w 2007 roku. Żyjemy w absurdzie - napisał Radosław Nawrot z poznańskiej redakcji „Gazety Wyborczej”. Paweł Wilkowicz z portalu Sport.pl przypomniał, że swego czasu Tomasz Wieszczycki nie dostał zgody Canal+, żeby opowiedzieć na antenie TVN o meczu Widzew - Legia.

Przypomnijmy, że pod koniec października związani z Trójki Artur Andrus i Robert Kantereit nie dostali od zarządu Polskiego Radia zgody na dalszą współpracę z TVN24. W tej sytuacji obaj zdecydowali się rozstać z Trójką. Ze stacji w geście solidarności z nimi odszedł też Wojciech Zimiński.

Wiktor Świetlik, dyrektor radiowej Trójki, w rozmowie z Wirtualnemedia.pl stanowczo dementuje istnienie zakazu dla Niedźwieckiego. - To jakieś gigantyczne nieporozumienie, fake news, który teraz podawany jest, niestety, jako prawda. Nie ma żadnego zakazu dla Marka Niedźwieckiego na wizyty w TVN24. Takie zakazy wydaje zarząd Polskiego Radia, nie ja. Wiem jednak na pewno, że zakaz nie istnieje, Marek ma wolną rękę w tym względzie. To są tylko dwie minuty na antenie TVN, nie bądźmy śmieszni, komu miałoby to przeszkadzać? - komentuje. Dodaje też, że prawdopodobnym jest, iż dziennikarz sam podjął decyzję o nieprzychodzeniu do studia telewizyjnego.

Z danych Nielsen Audience Measurement wynika, że w październiku br. TVN24 zanotował średni dobowy udział oglądalności na poziomie 3,92 proc.

Autor: jk

Wiecej informacji: Marek Niedźwiecki, TVN24, Tomasz Sianecki, Trójka, Polskie Radio, Wiktor Świetlik

Komentarze (22) Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl

  reklama

POPULARNE

Zobacz więcej

Newsletter

Praca - WirtualneMedia