SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Kobiety zarabiają zbyt mało, by samodzielnie utrzymać rodzinę. Ich pensja jest o prawie 2 tys. zł za niska

Prawie 60 proc. Polek nie poradziłoby sobie z utrzymaniem rodziny w razie utraty pensji partnera. Zdecydowana większość ankietowanych przez organizację „Kobieta i pieniądze” pań stwierdziła, że do sprostania kosztom utrzymania potrzebuje zarobków wyższych o 1–2 tys. zł. Dla co czwartej Polki gwarancję samodzielnego utrzymania bliskich stanowi pensja w wysokości 4–5 tys. zł.

fot. Shutterstock.com Article

W Polsce stale rośnie liczba rozwodów. Według danych demograficznych rocznie rozpada się 60–70 tys. małżeństw. Dotyczy to zwłaszcza dużych miast, gdzie rozwodzi się ok. 40 proc. par. Z obowiązku alimentacyjnego wywiązuje się wprawdzie coraz większa liczba ojców, liczba niepłaconych świadczeń na dzieci wciąż jednak utrzymuje się na wysokim poziomie. Oznacza to, że dla coraz większej liczby rodzin jedynym źródłem dochodu pozostaje pensja kobiety. Tymczasem jak wynika z badań organizacji „Kobieta i pieniądze”, Polki zarabiają zbyt mało, aby samodzielnie utrzymać rodzinę w przypadku nagłej utraty drugiego źródła dochodów.

– Pracujemy, zarabiamy, a okazuje się, że gdyby nie było tej drugiej pensji albo innych źródeł przychodów, to nie byłybyśmy w stanie samodzielnie utrzymać rodzin na tym samym poziomie, co dzieje się, jeżeli są np. dwie pensje lub różne źródła przychodu w domu – mówi Dominika Nawrocka, założycielka organizacji „Kobieta i pieniądze”.

Raport „Czy Polki zarabiają wystarczająco dużo, by samodzielnie utrzymać rodzinę?” pokazuje, że 58 proc. kobiet nie poradziłoby sobie finansowo z samodzielnym utrzymaniem rodziny w razie nagłej utraty dochodu przez męża lub partnera, jego odejścia lub śmierci. 20 proc. ankietowanych pań zadeklarowała, że gwarancję utrzymania bliskich zapewniłaby im pensja wyższa o 1–2 tys. zł. Taka kwota niezbędna jest 30 proc. kobiet zarabiających poniżej 2 tys. zł, 31 proc. pań o pensji w przedziale 2–3 tys. zł, ale także 27 proc. kobiet zarabiającym 5–6 tys. miesięcznie.

– Większość z pań wskazała dodatkowe 1–2 tys. zł, a bardzo dobrze czułyby się, gdyby te przychody były na poziomie 6 tys. miesięcznie, wtedy one utrzymałyby komfort życia na poziomie, który je satysfakcjonuje, i nie martwiłyby się o byt dnia codziennego – mówi Dominika Nawrocka.

Zdolność sprostania miesięcznym kosztom utrzymania rodziny przy zarobkach 4–5 tys. zł zadeklarowała co czwarta respondentka. Jednocześnie 18 proc. pań przyznało, że poczucie całkowitego bezpieczeństwa finansowego daje im dopiero dochód w kwocie 6 tys. zł.

– To, co nam przyświecało w tym badaniu, to żeby zbadać sytuację, po drugie zwrócić uwagę samych kobiet na to, żebyśmy jednak trochę przewidywały, żebyśmy patrzyły w przyszłość, nie myślały tylko o emeryturze, która jest oczywiście bardzo ważna, ale popatrzmy, sytuacja może się zmienić z dnia na dzień i co wtedy? – mówi Dominika Nawrocka.

Ponad 80 proc. ankietowanych pań chce zwiększyć swoje miesięczne dochody. 44 proc. z nich chce w tym celu podjąć naukę na kursach językowych lub szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe, 36 proc. szuka nowej pracy, 25 proc. jest gotowych na zmianę miejsca zatrudnienia, a 29 proc. stawia na własną działalność. Zdaniem Dominiki Nawrockiej deklaracje te nie zawsze pokrywają się jednak z rzeczywistością, dla wielu Polek charakterystyczna jest bowiem koncentracja na obecnej sytuacji, a nie ewentualnej przyszłości.

– Deklaracja jest, na pewno dzieje się trochę w tym zakresie, aczkolwiek powiedziałabym, że dużo jest w teorii, mało w czynach i praktyce, niestety jesteśmy trochę leniwe i liczymy na to, że zawsze będzie dobrze, takie hasło: „jakoś to będzie” jest nam kobietom bardzo bliskie – mówi ekspertka.

Raport jest częścią kampanii „Pieniądze się mnie trzymają!”, a jego celem jest wywołanie dyskusji nad świadomością finansową kobiet, kondycją ich zarobków oraz perspektyw finansowych. Odpowiedzialna za jego powstanie organizacja „Kobieta i pieniądze”, która od kilku lat prowadzi działania edukacyjne rozwijające kompetencje finansowe, biznesowe i marketingowe kobiet w Polsce.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Kobiety zarabiają zbyt mało, by samodzielnie utrzymać rodzinę. Ich pensja jest o prawie 2 tys. zł za niska

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Meks
Ciekawy tekst. Prawda jest taka, że zwiększyć zarobki można na wiele sposób. Grunt to pomyśleć w czym jesteśmy dobrzy i w jakim aspekcie możemy się rozwinąć. Szczególnie w kwestii umiejętności sprzedażowych. Ja staram się rozwijać na różne sposoby.
Na swoim blogu zamieściłem tekst o tym jak udało mi się przez ostatnie trzy miesiące zwiększyć swoje zarobki. Gdyby ktoś miał chęć poczytać to zapraszam na blog Piaskownica Meksa.
Ostatnio nawet dorzuciłem do tego grę na giełdzie, o której również niedługo wspomnę.
0 2
odpowiedź
User
Krasawica
A gdzie jest informacja o metodologii badania? Bo napisać, że kobietom jest źle - gdy np. przepytało się trzy koleżanki znajomej z kiosku za rogiem w Konstancinie pod Warszawą- to, z przeproszeniem, każdy głupi potrafi. I często to robi.

To jak?
0 0
odpowiedź
User
Cut
No drogie Panie, nie jestem pewien tych danych, ale jedno jest pewne, pora zabrać się za naukę negocjacji. Na szczęście każdy może wypracować parę technik jak skutecznie porozmawiać z szefem o podwyżce.O tym, jak rozmawiać i nie dać się zmanipulować warto czytać w artykułach w sieci oraz magazynach typu Nowa sprzedaż. Podstawowe umiejętności wypracowywania swojego zdania, przydają się nie tylko w pracy, ale i w omawianiu podziału majątku z mężem ;)
1 1
odpowiedź
User
marek
Ale bzdury, a mężczyzna nie będący w trybach mafijno-politycznego układu niby dobrze zarabia? Chyba, że zapracowuje się na śmierć kosztem rodziny i własnego zdrowia. W W-wie można szukać lepszej kasy a co mają zrobić ci z mniejszych miejscowości? Emigrować? Być mobilnymi? Walnąć domem i rodziną i jechac za lepszym bytem? Widać do czego prowadzi taka polityka. Pracuję od 1986 roku, inżynier po AGH i zarabiam 3 tyś. zł. Wstyd do domu takie pieniądze przynosić. W sumie posiadanie dzieci i rodziny to przejaw nieodpowiedzialności, jak wyżywić rodzinę i dzieci, zapewnić dach nad głową jak zarabia się 3 tyś zł?
3 0
odpowiedź
User
cezar
Dzisiaj panie satysfakcjonuje zarobek 6000 zł. A co zrobia po przejściu na emeryturę. Trudno będzie się przyzwyczaić do oszczędzania.
0 0
odpowiedź
User
marcela
Trochę wydumane. Normalne jest, że jeśli dwie osoby składają się na wspólne gospodarstwo domowe, to mają 2 razy więcej pieniędzy niż jakby byli sami. Niezależnie od tego, kto straci pracę, zawsze będzie pieniędzy mniej, zawsze pogorszą się warunki, czy to dotyczy kobiety czy mężczyzny. W badaniu też nie jest napisane czy panowie poradziliby sobie bez pensji żony/partnerki. Podejrzewam, że też byłoby niewesoło. Nie da się utrzymać komfortu życia na takim samym poziomie, mając o połowę mniej pieniędzy niezależnie czy jest się kobietą czy mężczyzną.
2 0
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing