SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Wpływy z prenumerat cyfrowych nie wyrównują strat ze spadku sprzedaży „GW”. „To nie są przypadkowe zakupy”

Agora nie podaje, ilu prenumeratorów „Gazety Wyborczej” spośród 133 tys. użytkowników w 2017 roku udało jej się pozyskać dzięki współpracy z partnerami oraz jak wielu przedłuża prenumeratę cyfrową po zakończeniu promocji. - To nie są przypadkowe i jednorazowe zakupy podyktowane obniżoną ceną - tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl Danuta Breguła, dyrektor strategii online „Gazety Wyborczej”. - Wpływy z prenumerat cyfrowych nie pozwalają jeszcze na wyrównanie strat spowodowanych spadkiem sprzedaży egzemplarzowej - zaznacza prezes Bartosz Hojka.

Bartosz Hojka, prezes Agory, fot. materiały prasowe Article

W zeszłym tygodniu Agora poinformowała, że na koniec ub.r. z płatnej oferty subskrypcji cyfrowych „Gazety Wyborczej” korzystało 133 tys. użytkowników, czyli o jedną trzecią więcej niż rok wcześniej. - Mamy wysoką dynamikę przyrostu subskrypcji cyfrowych w 2017 roku, zwłaszcza w drugim półroczu. To pokazuje, że coraz skuteczniej wykorzystujemy wiedzę zdobytą w trakcie rozwijania tego projektu - komentuje wynik w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Bartosz Hojka, prezes Agory.

Jednocześnie w styczniu br. drukowana "Gazeta Wyborcza" zanotowała najniższą miesięczną średnią sprzedaż ogółem w historii. - z danych ZKDP wynika, że dziennik sprzedawał się w ilości 96 668 egz., pierwszy raz spadając poniżej poziomu 100 tys.

- Wpływy z prenumerat cyfrowych „Gazety Wyborczej” nie pozwalają jeszcze na wyrównanie strat spowodowanych spadkiem sprzedaży egzemplarzowej wydań papierowych. Ale cyfrowe przychody szybko rosną. I choć jesteśmy liderem cyfrowej sprzedaży prasy w Polsce, to mamy poczucie, że jesteśmy ciągle na początku  długiego procesu, w którym cały czas uczymy się coraz skuteczniej zwiększać liczbę sprzedanych subskrypcji i coraz więcej zarabiać na każdej prenumeracie - opisuje prezes Hojka.

Wydawca nie udziela jednak informacji na temat tego, jak duża część użytkowników po wykupieniu pierwszej oferty z dużą zniżką („GW” regularnie prowadzi promocje cenowe) decyduje się przedłużyć subskrypcję ze standardową ceną.

- Możemy jednak powiedzieć, że porównujemy te dane z innymi wydawcami w Europie i w tym kontekście jesteśmy coraz bardziej zadowoleni z naszych wyników w zakresie utrzymania użytkowników i rozwoju ich skłonności zakupowych, a także efektów naszej polityki cenowej. 93 proc. prenumeratorów cyfrowej „Gazety Wyborczej” na koniec grudnia 2017 roku miało wykupiony dostęp na kwartał lub rok - to nie są przypadkowe, jednorazowe zakupy, podyktowane jedynie obniżoną ceną - wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Danuta Breguła, dyrektor strategii online „Gazety Wyborczej”.

Wyniki „Gazety Wyborczej”

rok

wpływy w mln zł

średnia sprzedaż ogółem

liczba prenumerat cyfr. na koniec roku (tys.)

ze sprzedaży

 z reklam

2013

100,6

144,2

197 882

0

2014

100,8

112,9

170 247

54,9

2015

108,8

105,1

158 382

77

2016

102,1

82,4

140 662

100

2017

92,9

68,5

110 948

133

Płatna oferta cyfrowa „Gazety Wyborczej” została wprowadzona cztery lata temu. Składa się z dwóch pakietów: podstawowego (obejmującego nielimitowany dostęp do wszystkich serwisów „GW” zawierających teksty z jej wydań papierowych i do dodatkowych artykułów dla prenumeratorów) oraz premium (dodatkowo m.in. dostęp do e-wydań „GW”, aplikacji mobilnej dziennika, tekstów z „Książek. Magazynu do czytania” i „Wysokich Obcasów Extra”).

Jesienią ub.r. Agora podpisała umowę, w ramach której darmowy dostęp do oferty na rok otrzymali wszyscy studenci i pracownicy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nie podano, ile zapłaciła za to uczelnia. Agora informuje jednak, że liczba prenumerat z tej współpracy nie została wliczona do rocznego podsumowania.

Jednocześnie w październiku ub.r. rozpoczęto promocję, w ramach której 90-dniowy dostęp za darmo do oferty cyfrowej „GW” zyskali klienci sieci T-Mobile. Danuta Breguła tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl, że celem nadrzędnym współpracy z T-Mobile jest poszerzanie dotarcia i budowanie świadomości o produkcie.

- Ważna jest dla nas też wygoda użytkowników, dlatego umożliwiamy im, po trzymiesięcznym bezpłatnym okresie, doliczanie płatności za prenumeratę do rachunku za telefon w modelu direct billing. Jesteśmy w fazie testowania skuteczności działań aktywizujących czytelników z tego kanału. Model dopisywania do rachunku jest korzystny dla wydawców, gdyż na dłużej buduje lojalność klienta - wyjaśnia Danuta Breguła.

Agora cały czas rozwija nowe projekty z partnerami, np. prowadzony przez Michała Nogasia podcast „Radio Książki”, realizowany przez redakcje „Książek. Magazynu do czytania” i „Gazety Wyborczej” oraz Audioteka.pl.

- Nie podajemy danych na temat liczby prenumeratorów pozyskanych dzięki konkretnym projektom - odpowiada na pytanie o konkretne dane Danuta Breguła. - Na całym świecie standardem w sprzedaży subskrypcyjnej jest tworzenie ofert łączonych z innymi usługami, np. telewizyjnymi czy abonamentem telefonicznym. Na pewno będziemy testowali różne metody pozyskiwania prenumeratorów - deklaruje Bartosz Hojka.

Z wyników finansowych Agory z 2017 rok wynika, że cała grupa kapitałowa zanotowała spadek wpływów ze sprzedaży o 2,7 proc. do 1,16 mld zł, wzrost zysku EBITDA o 2,5 proc. do 118,9 mln zł i 79,3 mln zł straty netto (wobec 13,2 mln zł straty w 2016 r.).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wpływy z prenumerat cyfrowych nie wyrównują strat ze spadku sprzedaży „GW”. „To nie są przypadkowe zakupy”

27 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Takaprawda
Wyborcza to trup. Po wyborach samorządowych pójdzie pod młotek na sprzedaż. Helios przynosi zyski, podobnie jak inne firmy Agory, a GW prościutko w dół. Do tego olbrzymie problemy wizerunkowe od dawna. Nie opyla sie trzymać.
97 89
odpowiedź
User
nic pozytywnego
Sam już dawno zauważyłem że w moim miejscu pracy już dawno nie zamawiana jest w formie drukowanej "Gazeta Wyborcza" - zatem mało osób lubi czytać już to coś, i jeszcze jak źle o niej od dawna informują, plus spadek zauważalny wszędzie wśród zmniejszającego się stale zainteresowania prasą drukowaną...
60 56
odpowiedź
User
Antyl
Helios przynosi zyski bo płaci ludziom najniższą pensję. Inarzeka na podmoszenie pensji minimalnej. Może Wyborcza napisze o tym reportaż? Ja do tegoo kina nie pójdę.
77 72
odpowiedź
User
Trololo
Ja również nie wybiorę się do Heliosa. Firma prawiąca frazesy o uczciwości, wolności etc. I jednocześnie postępującą odwrotnie że swoimi pracownikami to dno.
78 67
odpowiedź
User
Tęga Łyda
Najwyższy czas aby ten postkomunistyczny i antypolski gniot padł. Jego symbolem na zawsze pozostanie Michnik bratający się z Urbanem i wzdychający nad grobem Kiszczaka, z którego zrobił człowieka honoru. Tfu
79 81
odpowiedź
User
Swordfish
Ile jest procentowo Millenialsów i osób z pokolenia Z z tą prenumeratą?
32 1
odpowiedź
User
Bazyli
a po wyborach samorzadowych, gdy odejdą przychylne samorzady, nastapi zalamanie i wieko nad GW się zatrzasnie. Zostaną martwe serwery.
67 48
odpowiedź
User
Biuletynek
Niestety, coraz więcej się mówi o Gazecie Wyborczej, natomiast sama Gazeta Wyborcza ma coraz mniej do przekazania.
63 35
odpowiedź
User
Ruins
Z wypowiedzi można wywynioskować,że na pewno są to przypadkowe i jednorazowe zakupy podyktowane obniżoną ceną. Wcale mnie to nie dziwi. Ja nie przedłuże.
43 7
odpowiedź
User
Upadek
Niestety dawne to dzieje , gdy GW posiadała dość dobry i obfity serwis sportowy, dotyczy to głównie sporu lokalnego. Niestety od dawna sport w GW to jedna wielka kupa nieszczęścia i porażka. Dla przykładu. W jednym z istniejącym jeszcze dodatku lokalnym, w poniedziałkowym wydaniu. Wiadomo iż w poniedziałki generalnie w mediach jest sporo informacji sportowych. Niestety w GW to przeszłość. Otóż w tym poniedziałkowym lokalnym dodatku była JEDNA (1) informacja sportowa !!! No tak ale w lokalnym dodatku, pozostał JEDEN dziennikarz sportowy !!!
Co zaś tyczy się tych wykupów elektronicznych. Faktycznie to koleżeńskie, urzędnicze pomocne dłonie :P
43 6
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing